Scenariusze 3-6 lat

W Królestwie Uczuć

„W Królestwie Uczuć” to realizowany w podziale na dziesięć epizodów cykl zajęć, które angażując dzieci we współtworzenie historii wydarzeń w Królestwie Uczuć, rozwijają ich kompetencje emocjonalne – umiejętność rozpoznawania, nazywania i wyrażania uczuć oraz stanów emocjonalnych ze szczególnym uwzględnieniem: radości, smutku, złości, tęsknoty, onieśmielenia, satysfakcji, poczucia sprawczości.

Cykl zainspirowany jest szkocką metodą storyline, która oddaje znaczną część decyzji za tworzenie narracji uczestnikom zajęć, rozwijając w nich poczucie sprawczości i zwiększając ich zaangażowanie. Dzięki zabiegowi tworzenia postaci, w które wcielają się dzieci, łatwiej jest im zrozumieć trudniejsze uczucia doświadczane przez bohaterów, jednocześnie dając im możliwość zdystansowania się i przećwiczenia wyrażania uczuć. Narracja zasadnicza prowadzona jest przez Ciebie, nauczyciela, za pomocą odgrywania kolejnych scen z wykorzystaniem postaci pary królewskiej i ich psa. Ty, mając świadomość celów zajęć oraz kolejnych wydarzeń w historii, naprowadzasz uczestników na wskazane tematy, zostawiając im jednocześnie przestrzeń na kreatywne działanie i wzięcie odpowiedzialności za podejmowane decyzje oraz tworząc bezpieczne ramy do wyrażania wszystkiego, co pojawia się w umysłach i sercach dzieci przy okazji przygód bohaterów opowieści.

W celu wsparcia dzieci w rozwoju kompetencji emocjonalnych w materiałach znajdziesz także specjalnie opracowane przez doświadczoną psychoterapeutkę rodzinną informacje dla rodziców i opiekunów. Informacje te możesz im przekazać po każdych zajęciach, zachęcając do kontynuacji tematu i pracy z dzieckiem nad rozpoznawaniem, nazywaniem i wyrażaniem uczuć oraz emocji.

Materiały objęte są Honorowym Patronatem Rzecznika Praw Obywatelskich dr. Adama Bodnara.

Edycja 2019
Edycja 2018
Pobierz wszystkie scenariusze 3-6 lat z edycji 2018
Jak król Sambulo zaczął szanować trzcinę
Czy mamy się godzić na to, że ktoś nas źle traktuje? Ile siły i odwagi kosztowało małą trzcinkę Agape, żeby przeciwstawić się samemu królowi! Zebrała się w sobie i skorzystała też z mądrego wsparcia innych. A skoro nawet delikatne źdźbło zabrało głos i pokazało władcy, że tak nie można nikogo krzywdzić, to może i my mamy w sobie taką siłę, prawda?
Jak mały kanczyl odkrył, kim naprawdę jest
Inny nie znaczy gorszy. Nasze cechy i umiejętności nie tylko przydają nam się na co dzień, ale też pozwalają nam robić rzeczy, których inni nie potrafią. Jak się okazuje, to dobrze, że każdy jest trochę inny, bo każdy jest wyjątkowy! Dzięki temu razem możemy więcej, ponieważ się uzupełniamy.
Jak Maisa z Naimą na jeden dzień życiem się zamieniły
Czasami dobrze jest spojrzeć na swoje życie oczami innych. Przekonały się o tym Maisa i Naima, kiedy obie akurat miały nie najlepszy dzień i wydawało im się, że inni mają lepiej. Lepiej? Raczej po prostu inaczej! Bo każdy z nas może mieć coś, co jest dla niego ważne, czego na co dzień nie zauważa. Niekiedy potrzebny jest ktoś - lub coś - co na chwilę zmieni nasz punkt widzenia, żeby sobie to uświadomić! Warto doceniać to, co się ma na co dzień.
Jak stare drzewo czas zatrzymało, by coś powiedzieć ludziom
Czasem w codziennym pędzie nie zauważamy, że obok nas ktoś potrzebuje uwagi. A czasami to nam wydaje się, że nikt nas nie słyszy… Jak się wtedy czujemy? Co możemy zrobić? Ludzie i baobab żyli obok siebie przez całe lata, ale porozumieli się dopiero, kiedy mądre drzewa wykorzystało moc swojego serca. Może i nasze serca tak potrafią? Warto spróbować!
Jak chłopiec, który żył na ulicy, wzbił się wysoko w powietrze
Czasami nie mamy wpływu na sytuację, w jakiej się znajdujemy, ale nie warto tracić ducha! Tak jak Pran: chłopiec, który urodził się w rodzinie niedotykalnych w Kalkucie. Nie poddawał się i nie obrażał. Mimo że było mu ciężko, cały czas szukał sposobu, żeby zmienić swój los. Gotowość do pomocy innym i odwaga płynąca z serca pomogły mu dokonać cudu!
Jak rajski ptak Mekere nauczył szacunku kamienie
Niektórzy myślą, że wiedzą wszystko najlepiej i nawet nie sprawdzają, czy to, co usłyszeli, jest prawdą. A już szczególnie kiedy dotyczy to czegoś, co budzi ich obawy! Tak myślały kamienie dokuczające Mekere. Dopiero kiedy same zobaczyły, że świat jest inny, niż im się wydawało, i że Mekere wcale nie czaruje, zrozumiały swój błąd. Trzeba po prostu czasem wyjrzeć poza swoje podwórko!
Jak kolorowy Diego trafił na flagę Gwatemali
Diego martwiło to, że ludzie przez swoją zachłanność zagrażali jego rodzinie. Odważył się z nimi porozmawiać, mimo że się trochę bał i nie wiedział nawet, czy go zrozumieją. Ale udało się! Upomniał się o prawa swoje i swojego gatunku. Dzięki dzielnemu Diego Gwatemalczycy przypomnieli sobie, że nie można krzywdzić innych tylko dlatego, że ci nie mogą sami się sprzeciwić.
Jak skrzaty zaczęły ze sobą współpracować
Kiedy każdy widzi tylko czubek swojego nosa, nie dzieje się dobrze. Skupione na sobie skrzaty duendes dopiero w obliczu zagrożenia zobaczyły, że współpracując, nie tylko szybciej się działa, ale i ma się z kim porozmawiać czy pobawić! To mądry Jorge nauczył skrzaty, że razem mogą osiągnąć więcej!